O badaniu wariografem
Badanie wariografem, potocznie nazywane testem na wykrywaczu kłamstw, otoczone jest wieloma mitami generującymi wątpliwości. Jednym z częściej zadawanych mi pytań jest zagadnienie jakie dokładnie pytania można podczas testów zadać i kto te pytania ustala. Trudno się dziwić tym wątpliwościom: pytania są podstawą badania wariograficznego. To one, jako bodźce, wywołują reakcje fizjologiczne organizmu, które następnie analizuje poligrafer (specjalista obsługujący wariograf). Właściwy dobór pytań stanowi fundament badania i decyduje o jego skuteczności. W niniejszym poradniku wyjaśnię, kto układa pytania w trakcie takiego badania, jakie pytania są dopuszczalne (a jakich nie powinno się zadawać), czy osoba badana zna treść pytań przed rozpoczęciem testu, a także podam przykłady dobrze i źle sformułowanych pytań. Poruszę również kwestię organizacyjną związaną z badaniem wariografem prywatnie, między innymi kwestię wpłaty zadatku za badanie i sens tej praktyki z perspektywy klienta.
Zapraszam do lektury.
Poradnik opracowałem osobiście. Nazywam się Tomasz Wilk, jestem certyfikowanym poligraferem i biegłym sądowym z zakresu badań poligraficznych, posiadam rekomendacje eksperckie do prowadzenia badań procesowych i pozaprocesowych.

Kto ustala pytania krytyczne i jak wygląda ich dobór do testu wariografem?
W praktyce robi to poligrafer, czyli specjalista przeprowadzający badanie. To on na podstawie informacji od zlecającego oraz po wstępnej analizie sprawy opracowuje roboczą listę pytań dopasowanych do konkretnego przypadku. Już na etapie przygotowań ekspert formułuje pytania wstępne, które muszą być precyzyjne, jednoznaczne i dostosowane do sytuacji. Potem, podczas wywiadu przedtestowego, następuje weryfikacja i ostateczna redakcja pytań przy udziale osoby badanej (o czym szerzej piszę poniżej).
Dlaczego to poligrafer, a nie klient czy osoba badana, decyduje o ostatecznej treści pytań? Ponieważ opracowanie właściwych pytań wymaga wiedzy i doświadczenia, a także zgodności z metodyką badań poligraficznych. Rola zleceniodawcy (osoby zamawiającej badanie) polega na szczegółowym przedstawieniu sprawy i wskazaniu, jakie kwestie wymagają wyjaśnienia, natomiast samo sformułowanie pytań należy ostatecznie do eksperta przeprowadzającego test. Doświadczony poligrafer wie, jak ułożyć pytania, by były one zgodne ze standardami i celami testu oraz aby uzyskać miarodajny wynik. Co ważne, za poprawność logiczną i językową pytań odpowiada w pełni specjalista prowadzący badanie.
W praktyce oznacza to, że np. Tomasz Wilk – ekspert badań wariograficznych – podczas przygotowań dba o to, by każde pytanie spełniało wymogi (o których za moment) i pasowało do wybranej techniki testowej. Istnieją bowiem różne rodzaje testów poligraficznych, m.in. techniki pytań porównawczych (CQT) – najczęściej stosowane w testach. W zależności od wybranej metody, w jednym teście może znaleźć się ograniczona liczba pytań relewantnych (czyli kluczowych dla sprawy, inaczej nazywanych krytycznymi). Przykładowo test jednoproblemowy You-Phase zawiera 2 pytania relewantne, Utah ZCT – 3 pytania krytyczne, zaś testy wieloproblemowe MGQT pozwalają zadać maksymalnie 4 pytania relewantne. Poligrafer w rozwiązywaniu problemu dobiera tyle pytań krytycznych, ile potrzeba do wyjaśnienia sprawy, jednocześnie pamiętając, że więcej nie zawsze znaczy lepiej. Zbyt duża liczba pytań w jednym badaniu, a tym samym przesadna ilość testów, może prowadzić do zjawiska habituacji, czyli spadku reaktywności organizmu na bodźce przy powtarzaniu pytań, co obniża jakość wyników. Z tego powodu testy wariograficzne nie polegają na zadawaniu długiej listy pytań z oczekiwaniem prostych odpowiedzi „tak” lub „nie”. Cała procedura jest znacznie bardziej złożona. Każde pytanie pełni określoną rolę w teście i istotna jest nie tylko jego treść, ale i kolejność, zgodna ze standaryzacją danego testu.
Podsumowując, pytania ustala ekspert (poligrafer) w porozumieniu ze zleceniodawcą i z uwzględnieniem stanu faktycznego sprawy. Tylko specjalista jest w stanie zredagować je tak, by były skuteczne i zgodne z metodyką badań wariografem. Zleceniodawca ani osoby postronne nie powinny narzucać własnych sformułowań wbrew sugestiom eksperta. Warto zaufać doświadczeniu poligrafera, bo od dobrze ułożonych pytań zależy przecież sukces całego przedsięwzięcia.
Jakie pytania są dopuszczalne w badaniu „wykrywaczem kłamstw”?
Nie każde pytanie nadaje się do wykorzystania w teście poligraficznym. Dopuszczalne są tylko takie pytania, które spełniają kryteria związane z celami badania i ograniczeniami metody. Przede wszystkim, pytania muszą dotyczyć konkretnych faktów lub zdarzeń, które mogły mieć miejsce. Nie wolno zadawać pytań wybiegających w przyszłość ani dotyczących poglądów czy uczuć osoby badanej. Oznacza to, że pytania typu: „Czy zamierzasz w przyszłości kogoś zdradzić?” albo „Czy kochasz swoją żonę?” są niedopuszczalne. Wariograf nie służy do badania zamiarów, planów czy emocji (chociaż w kwestii planów są pewne wyjątki). Takie kwestie mogą pojawiać się ewentualnie w telewizyjnych show rozrywkowych, ale w profesjonalnym badaniu wariograficznym nie są traktowane poważnie i nie zapewniają miarodajnych wyników.
Pytania dopuszczalne muszą dotyczyć konkretnego czynu dokonanego lub niedokonanego przez osobę badaną lub jej wiedzy na temat zdarzenia. Powinny one być sformułowane w sposób neutralny, bez sugerowania winy czy presupozycji. Na przykład, poprawne pytanie to: „Czy ukradłeś z sejfu biżuterię?”. Jest to pytanie odnoszące się do faktu (kradzieży określonego przedmiotu w konkretnym dniu) i można na nie odpowiedzieć „tak” lub „nie”. Pytania o kwestie hipotetyczne, opinie czy odczucia nie dają się obiektywnie zweryfikować przy pomocy reakcji fizjologicznych, dlatego eliminuje się je z testu.
Ważne jest też, aby pytania spełniały wymogi formalne. Według obowiązujących standardów (np. American Polygraph Association) każde pytanie użyte w teście powinno być: jednoznaczne, zwięzłe, zrozumiałe oraz ograniczone do jednego zagadnienia naraz. Oznacza to zakaz konstruowania pytań złożonych („czy zrobiłeś A, a potem B?”) lub zawierających podwójne przeczenia. Niedopuszczalne byłyby np. pytania w rodzaju: „Czy nieprawdą jest, że wcale nie ostrzegłeś kolegi o planowanej kontroli?” – taka konstrukcja jest zawiła i myląca. Również pytania insynuujące winę, nie mają miejsca w rzetelnym badaniu wariograficznym. Poligrafer musi zachować neutralność i obiektywizm, dlatego treść pytań nie może być oskarżycielska ani obraźliwa. Kodeks etyki poligrafera podkreśla poszanowanie godności osoby badanej: nie dopuszczalnym jest formułować pytań uwłaczających lub naruszających prywatność poza zakresem badanej sprawy.
Podsumowując, do testu wariograficznego dopuszcza się pytania:
- odnoszące się do przeszłych, konkretnych zdarzeń lub ewentualnych działań osoby badanej;
- sformułowane prostym językiem, jednoznaczne i możliwe do jednoznacznej odpowiedzi „tak/nie”;
- nie naruszające godności ani prywatności badanego poza uzgodniony zakres tematyczny;
- neutralne w tonie (bez sugerowania, jaka odpowiedź jest „właściwa”).
Czy można zasugerować własne pytania w badaniu wariografem?
Osoby zlecające badanie wariografem, czy to w sprawach prywatnych (np. rodzinnych), kadrowych, czy na potrzeby śledztwa, często mają własne propozycje pytań. W końcu kto lepiej zna sprawę niż sam zainteresowany? Czy klient (zleceniodawca) może podsunąć własne pytania do testu? Może, a nawet powinien przedstawić poligraferowi listę kwestii, które chciałby wyjaśnić. Ważne jednak, by ograniczyć się do zasady: zaproponować obszary i tematy pytań – tak, ale narzucać dokładne brzmienie pytań – nie.
Jak wspomniałem wcześniej, opracowanie pytań należy do eksperta i to on ostatecznie decyduje, które pytania znajdą się w teście oraz jak dokładnie zostaną sformułowane. Klient oczywiście ma możliwość przedstawienia swoich wątpliwości i oczekiwań. Dobry poligrafer uważnie wysłucha zleceniodawcy, np. jeżeli celem jest ustalenie, czy partner dopuścił się zdrady, czy pracownik przekazał poufne informacje konkurencji, itp., to będą to naturalnie główne wątki pytań relewantnych. Często zleceniodawcy przychodzą z bardzo długą listą pytań, chcąc „wypytać o wszystko”. Tutaj rolą eksperta jest wyjaśnienie, że mniej znaczy więcej: lepiej skupić się na najważniejszych 3-4 zagadnieniach, by zachować klarowność wyników.
Poligrafer może wziąć pod uwagę sugestie klienta, lecz przeredaguje pytania tak, by spełniały wymogi metodyczne. Na przykład, jeśli klient zaproponuje pytanie: „Czy okradałeś firmę przez ostatnie pół roku z towaru i pieniędzy?”, ekspert rozbije to na dwa osobne, precyzyjne pytania lub doprecyzuje ramy czasowe. Dzięki temu zamiast jednego niejednoznacznego pytania pojawią się dwa jasne: „Czy w ostatnim półroczu wyniosłeś z firmy jakiekolwiek produkty bez zgody?” oraz „Czy w ostatnim półroczu zabrałeś z kasy firmy jakiekolwiek pieniądze bez pozwolenia?”. Takie pytania dadzą czytelniejszą odpowiedź, czy badany odpowiada za dwie kradzieże, czy za jedną (jeśli w ogóle za jakąś jest odpowiedzialny).
Wpływ badanego wariografem na treść pytań krytycznych
Osoba badana (czyli ta, która będzie odpowiadać na pytania podczas testu) również ma wpływ na treść pytań. Dzieje się to w trakcie wywiadu przedtestowego, kiedy poligrafer przedstawia jej wszystkie pytania, jakie zamierza zadać. Badany ma prawo zgłosić swoje uwagi lub wątpliwości. Jeżeli pytanie jest dla niego niejasne, dwuznaczne, nieprecyzyjne lub odnosi się do kwestii, której nie rozumie może, a wręcz powinien to zasygnalizować. Rolą eksperta jest wówczas wyjaśnić ewentualne nieporozumienia albo skorygować brzmienie pytania, aby badany dokładnie wiedział, o co jest pytany. Wszystkim zależy na tym, by osoba badana rozumiała pytania jednakowo z poligraferem, bo tylko wtedy jej reakcje mają sens w kontekście diagnostycznym. Warto w tym miejscu podkreślić, że badany może odmówić odpowiedzi na dane pytanie, co więcej – nie ma obowiązku podawać przyczyny odmowy odpowiedzi na pytanie. Prawo odmowy odpowiedzi na pytanie przysługuje badanemu na każdym etapie badania. W praktyce jednak rzadko się to zdarza, ponieważ pytania są uzgadniane wcześniej.
Reasumując wątek: można i warto zasugerować własne pytania, ale należy pozostawić finalną redakcję specjaliście. W ten sposób zleceniodawca ma pewność, że interesujące go kwestie zostaną poruszone, a jednocześnie pytania będą profesjonalnie przygotowane. Taka współpraca z poligraferem przynosi najlepsze efekty. Ekspert uwzględnia wiedzę klienta o sprawie, a klient zyskuje dobrze sformułowane, dopuszczalne pytania, na które faktycznie otrzyma odpowiedź w badaniu.
Czy badany zna pytania przed testem wariograficznym?
Tak. Standardem profesjonalnego badania poligraficznego jest pełna transparentność wobec osoby badanej co do przebiegu testu i treści pytań. Osoba badana zawsze poznaje pytania przed właściwym testem. Następuje to podczas wspomnianego wywiadu przedtestowego, jeszcze zanim na badanego zostaną założone czujniki wariografu. Poligrafer odczytuje kolejno wszystkie pytania, objaśnia ich znaczenie w kontekście sprawy i upewnia się, że badany rozumie każde z nich. Jeśli jakieś pytanie budzi niepokój lub wątpliwości badanego, jest to moment na rozmowę i rozwianie obaw. Możliwe jest nawet drobne przeformułowanie pytania za obopólną zgodą, by osiągnąć pełną jasność.
Ta praktyka (prezentacja pytań przed testem) wynika z kilku przyczyn:
- Etyka i dobrowolność: Badany ma prawo wiedzieć, na co się zgadza. Tajenie pytań mogłoby być uznane za manipulację i naruszenie świadomej zgody. Zgodnie z kodeksem etyki, zakres badania i wszystkie pytania muszą być wcześniej zaprezentowane osobie badanej.
- Redukcja stresu: Sam udział w badaniu bywa stresujący, dlatego nie dokłada się dodatkowej nerwowości zaskakiwaniem pytaniami. Gdy badany zna pytania, nie boi się niespodzianek i może skupić na spokojnym odpowiadaniu. Nie ma tu miejsca na podchwytliwe pytania rodem z przesłuchania. Celem nie jest przyłapanie kogoś, tylko zmierzenie reakcji na dany bodziec.
- Jasna interpretacja: Znajomość pytań eliminuje ryzyko, że silna reakcja fizjologiczna wyniknie z nagłego zaskoczenia nieznanym pytaniem, a nie z nieuczciwości. Dzięki wcześniejszemu omówieniu pytań, każdy wie, czego dotyczą i jak są sformułowane. Reakcje podczas testu są więc związane (upraszczając) z samym faktem prawdy lub fałszu w odpowiedzi, a nie z niezrozumieniem pytania.
- Możliwość autokorekty: Zdarza się, że w trakcie przedtestowej rozmowy osoba badana doprecyzowuje jakieś okoliczności lub nawet przyznaje się do pewnych faktów (bywa, że świadomość poddania się wariografowi skłania do szczerości). Wtedy poligrafer może dostosować listę pytań, np. odrzucić pytanie, na które odpowiedź stała się oczywista albo dodać pytanie uzupełniające w granicach uzgodnionego zakresu. Wszystko to odbywa się przed właściwym testem, a czasami pomiędzy seriami testu (jeżeli badany przyznał się po którejś z serii do określonego czynu).
Warto dodać, że po każdej serii pytań w trakcie testu jest tzw. rozmowa między seriami, gdzie poligrafer pyta badanego, czy któreś pytanie go szczególnie poruszyło lub czy nie chce czegoś doprecyzować. To dodatkowy element dbałości o komfort psychiczny osoby badanej. Absolutnie nic nie dzieje się za jej plecami – pełna jawność pytań i możliwość przerwania badania na życzenie badanego są gwarantem uczciwości i dobrowolności całej procedury.
Podsumowując: badany zna pytania przed testem i jest z nimi w pełni zaznajomiony. Dzięki temu badanie przebiega w atmosferze zaufania i profesjonalizmu, a uzyskane wyniki są rzetelne i dopuszczalne (również procesowo, np. w sądzie, gdzie warunkiem uznania badania jest dobrowolna zgoda i świadomość badanego co do zakresu testu).
Przykłady dobrze sformułowanych pytań w badaniu wariografem
Dobrze sformułowane pytania relewantne w badaniu wariografem cechują się prostotą, jednoznacznością i koncentracją na jednym problemie. Dla lepszego zrozumienia, przyjrzyjmy się przykładom:
- Przykład dobrego pytania relewantnego (kluczowego): „Czy przekazałeś osobom nieupoważnionym hasła dostępu do firmowego systemu?”
To pytanie dotyczy konkretnego czynu, nie wymaga określenia w czasie, jeżeli badany twierdzi, że nigdy nikomu nieupoważnionemu nie przekazał hasła. Dodatkowo pytanie sformułowane w sposób, który umożliwia odpowiedź „tak” lub „nie”. Nie zawiera oceniających określeń ani prawniczego żargonu, każdy zrozumie, o co chodzi. Tego typu pytanie spełnia wymogi, o których pisałem: jest „w punkt” i dotyczy jednego zagadnienia. - Przykład dobrego pytania porównawczego (kontrolnego): „Czy zdarzyło Ci się w życiu celowo okłamać bliską Ci osobę?”
To pytanie nie odnosi się do głównego tematu badania, lecz do ogólnej kwestii prawdomówności. Sformułowane jest neutralnie, a jednocześnie zakłada, że większość osób ma na sumieniu drobne kłamstwa. Pytanie kontrolne tego typu służy zbudowaniu punktu odniesienia. W tym przypadku mamy dwie możliwości: badany na to pytanie skłamie świadomie lub nie będzie pewny, czy jest absolutnie szczery, albo po prostu zostanie poproszony o to, by skłamał na to pytanie. - Przykład pytania obojętnego (neutralnego): „Czy dzisiaj jest poniedziałek?”
To pytanie, kompletnie niezwiązane ze sprawą, zadaje się dla rozładowania napięcia i oceny reakcji w stanie homeostazy.
Źle ułożone pytania w badaniu wariografem
Powyższe przykłady ilustrują, jak powinny wyglądać pytania używane w teście poligraficznym. Dla kontrastu, źle sformułowane pytania to takie, które łamią omówione zasady. Oto kilka typowych błędnych pytań:
- „Czy ukradłeś pieniądze z kasy i później okłamałeś szefa co do ich zniknięcia?” – pytanie podwójne. Mamy tu dwa osobne czyny (kradzież i kłamstwo) zawarte w jednym pytaniu. Badany może na jedno odpowiadać „nie”, na drugie „tak” – nie da się uzyskać jednoznacznej reakcji. Tego typu złożone pytania absolutnie nie powinny pojawić się w teście. Zamiast tego trzeba zadać dwa osobne pytania relewantne, dotyczące każdego czynu z osobna.
- „Czy nie jest prawdą, że nie wziąłeś tych pieniędzy?” – pytanie z podwójnym zaprzeczeniem. Tak skonstruowane zdanie jest mylące i może spowodować przeciążenie poznawcze u badanego. Osoba badana musi się zastanawiać, jak właściwie odpowiedzieć, co rodzi zbędny stres. W badaniach poligraficznych unikamy takich negatywnych form. Prościej zapytać wprost: „Czy zabrałeś te pieniądze?”
- „Czy masz związek z zaginionymi pieniędzmi?” – to pytanie jest niezwykle niebezpieczne, gdyż teoretycznie badany posiada związek z zaginionymi pieniędzmi, nawet jeżeli ich nie ukradł lub nie ułatwił dokonania tego przestępstwa. Związek ten polega na tym, że jest on badany na okoliczność owej kradzieży. Bardziej precyzyjne pytanie w podobnej formie będzie brzmiało „Czy zrobiłeś cokolwiek, co umożliwiło dokonanie tej kradzieży?”.
- „Czy naprawdę uważasz, że (…)?” – pytanie oceniające/postawione w formie opinii. Takie pytanie nie dotyczy faktu, tylko subiektywnego przekonania („czy uważasz, że…”). Tak sformułowane pytanie nie nadaje się do testu. Zamiast tego należałoby ustalić obiektywny fakt do sprawdzenia (np. „Czy przekazałeś przełożonemu fałszywe informacje o kolegach?” jeśli o to chodzi w sprawie).
Podstawowe błędy w formułowaniu pytań relewantnych (krytycznych) polegają na tym, że:
- Są zbyt złożone lub niejednoznaczne.
- Zawierają negacje, trudne sformułowania lub specjalistyczny żargon niezrozumiały dla laika.
- Są nacechowane emocjonalnie, oskarżycielsko lub w inny sposób naciskają na badanego.
Profesjonalny poligrafer eliminuje tego typu pytania już na etapie przygotowawczym. Cały sukces badania zależy od umiejętnie dobranych pytań – zarówno relewantnych, jak i porównawczych. Dlatego przykłada się ogromną wagę do ich formułowania.
Znaczenie precyzyjnych pytań dla jakości badania wariograficznego
Precyzyjne, właściwie ułożone pytania to fundament skutecznego badania wariografem prywatnie, biznesowo i procesowo. To właśnie od pytań zależy, czy reakcje fizjologiczne zostaną poprawnie zinterpretowane. Źle zadane pytanie może prowadzić do błędnych wniosków lub w najlepszym przypadku do nierozstrzygającego wyniku. Jako biegły sądowy często audytuję różne opinie z badań poligraficznych i bywa, że dostrzegam błędy na etapie źle sformułowanych pytań. Pragnę podkreślić, że wariograf sam w sobie niczego nie wykrywa. Urządzenie jedynie rejestruje reakcje organizmu za pomocą czujników. Cała sztuka polega na tym, by te reakcje wywołać właściwymi bodźcami i następnie fachowo ocenić. Dlatego tak ważne jest zaufanie do eksperta przeprowadzającego badanie oraz przestrzeganie standardów między innymi przy redagowaniu pytań.
Informacja o prawach autorskich:
Wszelkie prawa zastrzeżone. Niniejszy artykuł stanowi utwór w rozumieniu polskiej ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych i podlega pełnej ochronie prawnej. Kopiowanie lub rozpowszechnianie treści z tej strony (w całości lub w części) bez uprzedniej zgody autora jest zabronione i stanowi naruszenie praw autorskich. Publikowanie moich tekstów na innych witrynach (nawet po przeredagowaniu) bez podania źródła i wyraźnego wskazania mojego autorstwa również narusza prawo. Takie działanie nie mieści się w dozwolonym prawem cytacie i może skutkować odpowiedzialnością cywilną, a nawet odpowiedzialnością karną.
Kto układa pytania w badaniu wariografem?
Pytania w teście wariograficznym układa finalnie poligrafer – certyfikowany specjalista przeprowadzający badanie. To on, na podstawie informacji od zleceniodawcy i analizy sprawy, opracowuje listę pytań zgodnych z metodyką badań poligraficznych.
Czy klient może zaproponować własne pytania do badania wykrywaczem kłamstw?
Tak, zleceniodawca może (a nawet powinien) wskazać tematy i obszary, które chce wyjaśnić. Ostateczna redakcja pytań należy jednak do eksperta. Dzięki temu pytania są profesjonalne i zgodne ze standardami.
Jakie pytania są dopuszczalne w teście wariograficznym?
Dopuszczalne są pytania dotyczące konkretnych, przeszłych zdarzeń lub wiedzy badanego o nich. Muszą być jednoznaczne i umożliwiać udzielenie odpowiedzi „tak” lub „nie”. Niedozwolone (w sensie niemiarodajne) są pytania o plany, uczucia czy opinie na jakiś temat.
Jakich pytań nie wolno zadawać podczas badania wariografem?
Niemiarodajne są pytania wybiegające w przyszłość („Czy zamierzasz…?”), dotyczące uczuć („Czy kochasz…?”) czy opinii („Czy uważasz, że…?”). Nie dopuszcza się też pytań złożonych, z podwójnymi zaprzeczeniami lub sugerujących winę.
Dodatkowo nie zadaje się pytań o poglądy polityczne, orientację seksualną, wyznawaną wiarę.
Czy osoba badana zna pytania przed rozpoczęciem testu?
Tak. Standardem etycznym i metodycznym jest pełna jawność – wszystkie pytania są przedstawiane badanemu podczas wywiadu przedtestowego, zanim założone zostaną czujniki wariografu.
Dlaczego pytania w badaniu wariograficznym muszą być proste i jednoznaczne?
Prostota i jednoznaczność gwarantują, że reakcje fizjologiczne badanego wynikają z treści pytania, a nie z jego niezrozumienia czy zaskoczenia. Tylko wtedy wynik jest miarodajny.
Ile pytań relewantnych (krytycznych) można zadać w jednym teście wariografem?
To zależy od wybranej techniki. Przykładowo: test Utah ZCT obejmuje 3 pytania krytyczne, You-Phase – 2, a MGQT – maksymalnie 4. Ilość testów i pytań w nich zadanych należy dobierać w taki sposób, by uniknąć habituacji (spadku reaktywności).
Czy osoba badana wariografem może odmówić odpowiedzi na pytanie?
Tak. Badany ma prawo odmówić odpowiedzi na każde pytanie na każdym etapie badania, bez podawania przyczyny. W praktyce zdarza się to rzadko, bo pytania są uzgadniane wcześniej.
Jak wygląda proces uzgadniania pytań krytycznych z osobą badaną?
Podczas wywiadu przedtestowego poligrafer omawia każde pytanie z badanym, wyjaśnia jego sens i w razie potrzeby koryguje treść. Celem jest pełne zrozumienie pytań przez badanego.
Czy pytania w badaniu wariografem mogą być modyfikowane w trakcie testu?
Tak, w wyjątkowych sytuacjach – np. jeśli w trakcie rozmowy badany doprecyzuje okoliczności lub przyzna się do czegoś. Poligrafer może wtedy dostosować listę pytań w granicach ustalonego zakresu.
Jakie są przykłady dobrych pytań relewantnych i kontrolnych w teście wariografem?
Dobry przykład pytania relewantnego: „Czy przekazałeś osobom nieupoważnionym hasła dostępu do systemu?”. Dobry przykład pytania kontrolnego: „Czy zdarzyło Ci się celowo okłamać bliską osobę?”. Oba są jednoznaczne i możliwe do odpowiedzi „tak/nie”.

