Poligraf (wariograf) w Polsce wykorzystywany jest do celów procesowych od lat 60-tych ubiegłego wieku. Od pierwszego wykorzystania badania wariografem do celów dowodowych minęło już 60 lat. W tym czasie możliwość wykorzystania badania poligraficznego w kontekście procesowym musiało znaleźć swoje odzwierciedlenie w Kodeksie Postępowania Karnego i wyrokach sądów. W niniejszym wpisie o tytule Wariograf i Kodeks postępowania karnego, poświęcę uwagę kwestii umocowywania się badań z użyciem wariografu w polskim stanie prawnym i wyrokach, orzeczeniach i postanowieniach sądowych historycznie i współcześnie.

1964 rok i pierwsze stanowisko sądu w kontekście badania do celów procesowych
Kontrowersje wokół badań wariografem jako dowodu procesowego trwają w Polsce niemalże od pierwszego przeprowadzonego w tym celu badania, wykonanego przez Pawła Horoszowskiego. Opinie prawników i naukowców były skrajnie różne i prawdę powiedziawszy podobnie jest i dziś. Stanowisko w kwestii zastosowania badań z użyciem poligrafu Sąd Najwyższy zajmował kilkakrotnie. Pierwszy raz było to w 1964 roku, w czasie rozpoznawania rewizji do wyroku Sądu Wojewódzkiego w Olsztynie (sprawa IV K 94/63). Sąd utrzymał zaskarżony wyrok w mocy, natomiast odnosząc się do badania wariografem, które wykonał Paweł Horoszowski, uzasadnienie Sądu wydawać się mogło nieco enigmatyczne, ponieważ mimo iż wynik badania był spójny z innymi dowodami wskazującymi winę oskarżonego, Sąd wyeliminował z liczby dowodów opinię Horoszowskiego, podnosząc jednocześnie, że pozostałe dowody dawały wystarczające powody do utrzymania wyroku. Mogło to wynikać z pewnego rodzaju „pozbycia się problemu” uzasadniania, czy badania wariografem i ich przeprowadzenie w sprawie było dopuszczalne, czy też nie było dopuszczalne. Istotnym natomiast jest, że Sąd Najwyższy nie uznał niedopuszczalności dowodu z opinii z badania poligraficznego, zatem można stwierdzić, że pośrednio w procesie karnym uznał możliwość wykorzystania wariografu.
Kodeks postępowania karnego w historii II RP i PRL
Poligraf, które swoje początki w Stanach Zjednoczonych miał w latach 20-tych XX wieku. W okresie międzywojennym był już dostępny na ziemiach polskich. Było to urządzenie zwane aparatem Darrow’a, wyprodukowanym przez firmę Stoelting, obecnego producenta poligrafów. Urządzenie zostało zakupione dla Polskiego Instytutu Higieny Psychicznej w Warszawie, który specjalizował się głównie w psychiatrii dziecięcej. Dlatego też z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością można założyć, że nie był on stosowany do detekcji nieszczerości, ale po prostu – do badania emocji.
W Kodeksie postępowania karnego z 1928 roku próżno jest szukać jakiegokolwiek zapisu dotyczącego badań poligrafem, badań wariografem lub jakichkolwiek innych czynności, które miały instrumentalnie wskazać czyjąś nieszczerość do celów procesowych. Natomiast samo urządzenie było w Polsce znane, a środowisko prawnicze podchodziło do poligrafu jako urządzenia służącego do detekcji nieszczerości z dużą ostrożnością, a wręcz sceptycyzmem.
W 1969 roku zmieniono Kodeks postępowania karnego. Jednakże w treści tego kodeksu próżno jest szukać jakiegokolwiek zapisu dotyczącego przeprowadzania badań z użyciem wariografu. Sama procedura była nowa, nieznana, niezbadana. Przypomnieć należy, iż pierwsze badanie przeprowadzono w Polsce w 1963 roku. Brak regulacji w k.p.k. spowodował, iż to Sąd Najwyższy wskazywał stanowisko dotyczące badania wariograficznego.
Stanowisko Sądu Najwyższego w kwestii badań wariografem w latach 70. i 80.
Charakter dowodu z opinii z badania wariografem wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 25.9.1976 roku (sprawa II KR 171/76) uznany został jako pomocniczy, nie mogący stanowić samodzielnego dowodu dającego podstawę do konkretnych ustaleń. Takim też stwierdzeniem rozpoczęto trend uznawania opinii z badań poligraficznych jako dowód pomocniczy.
Zaskakującym wydaje się stanowisko Sądu Najwyższego z kolejnego roku. Dnia 14.12.1977 roku w spawie I KR 136/77 Sąd co prawda uznał, dopuszczalność przeprowadzenia dowodu z badania wariograficznego na wniosek stron. Jednocześnie Sąd Najwyższy dodał, iż w badaniu takim powinien uczestniczyć i je nadzorować lekarz. Rola lekarza w całym procesie miała opierać się na ocenie stanu zdrowia psychicznego osoby badanej, określić cechy osobowości oskarżonego, stan jego zdrowia fizycznego, a także ocena wpływu badania na zachowanie badanego w jego trakcie. Stanowisko to nie miało żadnego uzasadnienia merytorycznego i co więcej – w żadnym państwie, w którym badania poligraficzne były wykorzystywane na potrzeby procesowe takich praktyk się nie stosowało. Dodać należy, iż na tę opinię nie powoływano się w późniejszych latach.
W 1980 roku Sąd Najwyższy wydał orzeczenie (sygn. akt. II KR 211/80), w którym zaakceptował dowód z badań poligraficznych wskazując jednocześnie, że musi być ono wykonane przez biegłego w ramach ekspertyzy. Co istotne, podkreślił, że nie może być częścią przesłuchania, tudzież jego formą, ani inną czynnością procesową.

Kodeks postępowania karnego z 1997 roku po nowelizacji w 2003 roku
Dopuszczalność stosowania badań poligraficznych w procesie karnym wynika z uregulowań prawnych zawartych w Kodeksie postępowania karnego. Badanie wariograficzne, jest w nim określone jako użycie środków technicznych mających na celu kontrolę nieświadomych reakcji organizmu. Badanie to może być przeprowadzane między innymi podczas postępowania przygotowawczego jako sposób na ograniczenie kręgu osób podejrzanych.
Pierwsze zapisy o badaniach poligraficznych w k.p.k.
Pierwszy zapis związany z badaniami poligraficznymi pojawił się w znowelizowanym w 1997 r. k.p.k. Był to art. 171 § 5 pkt 2 k.p.k., który zmierzał do zakazu hipnozy, narkoanalizy i badań poligraficznych („środków technicznych mających na celu kontrolę nieświadomych reakcji organizmu”) w związku z przesłuchaniem. Mając na uwadze przebieg badania z użyciem poligrafu, gdzie elementem tego procesu jest przeprowadzenie wywiadu przed testem, co poniekąd może kojarzyć się z formą przesłuchania, należy podkreślić, że ekspert jest zobowiązany do dopilnowania, by wywiad przed testowy w żadnym wypadku nie przypominał przesłuchania. Nadto osoba przeprowadzająca badanie musi uważać, by nie wykraczała poza granice czynności, do której została powołana. Przede wszystkim niedopuszczalnym jest by biegły naciskał na badanego, by ten przyznał się do winy, próbować pozyskiwać wiadomości, które nie są istotne dla przebiegu badania, mimo iż mogą mieć znaczenie dla samego śledztwa. Nadto w § 7 przytoczonego powyżej art. podkreślono, że „wyjaśnienia, zeznania oraz oświadczenia złożone w warunkach wyłączających swobodę wypowiedzi lub uzyskane wbrew zakazom wymienionym w § 5 nie mogą stanowić dowodu”.
Nowelizacja k.p.k. w roku 2003 w kontekście badań poligraficznych
Interpretacja przepisu art. 171 § 5 pkt 2 k.p.k. nie była jednak jednoznaczna i w nowelizacji k.p.k. z dnia 10 stycznia 2003 roku wprowadzono art. 192a § 2 k.p.k., który wskazuje na cele śledcze i dowodowe badań z użyciem wariografu, czyli ograniczenie kręgu osób podejrzanych i weryfikację wartości dowodowej ujawnionych śladów. Na podstawie przepisu art. 192a § 1 k.p.k., osoby nieposiadające jeszcze określonego statusu procesowego są zobowiązane do poddania się wskazanym w przepisie czynnościom. Natomiast w przypadku zastosowania środków technicznych mających na celu kontrolę nieświadomych reakcji organizmu, o których mowa w § 2, wymagana jest zgoda osoby badanej. Odmowa na udział w badaniu poligrafem nie powinna skutkować negatywnymi wnioskami wobec tej osoby.
Mając na uwadze każdą z wymienionych w art. 192a k.p.k. ekspertyz, można uznać, iż ustawodawca potraktował badania z użyciem poligrafu na równi z badaniami daktyloskopijnymi, badaniami DNA (wymaz śluzówki i inne materiały biologiczne), a także ekspertyzami osmologicznymi, grafologicznymi, itp.
Wprowadzono również art. 199a k.p.k., który dopuszcza badanie oskarżonego oraz w myśl art. 71 § 3 k.p.k. również podejrzanego, ale wyłącznie za zgodą osoby badanej. Dodatkowo w artykule tym dopuszczono możliwość wykorzystania dowodowego oświadczeń oskarżonego (w tym podejrzanego), jakie on złoży wobec biegłego w czasie badania poligraficznego wyłączając tym samym zapis art. 199 k.p.k., który stanowi, że „złożone wobec biegłego albo wobec lekarza udzielającego pomocy medycznej oświadczenia oskarżonego, dotyczące zarzucanego mu czynu, nie mogą stanowić dowodu”.
Podsumowanie
Badania z użyciem wariografu, by wypełniały swoją rolę w procesie karnym, muszą być umocowane w prawie. Przepisy k.p.k. i orzecznictwo sądowe powinny być jasne i spójne. Dawałoby to pewnego rodzaju poczucie stabilizacji i bezpieczeństwa, a także wpływałoby na większe zaufanie środowisk prawniczych i środowisk śledczych do sięgania po badania za pomocą poligrafu. Weryfikowanie wersji śledczej z użyciem instrumentalnej detekcji nieszczerości (wariografu), wydaje się być najlepszym rozwiązaniem. Nawet, gdyby miało to służyć wyłącznie pomocniczo.
Duża część środowiska prawniczego uważa badanie poligraficzne jako sposób na ocenę prawdomówności badanego. Dostrzega też w tej metodzie drogę do pozyskania dowodu obciążającego. Jednak rzeczywistość jest zgoła inna, a większość badań przyczynia się do pozyskania dowodu odciążającego. Wartość badań poligraficznych związana jest z uniwersalnością tej metody, gdyż można ją stosować zarówno bezpośrednio po zdarzeniu (tu możliwości eksperta są szerokie), jak i wiele lat po momencie krytycznym.
Badanie wariograficzne do celów procesowych i prywatnych
Badania z użyciem wariografu do celów procesowych i prywatnych przeprowadzam już od dekady. Jestem biegłym sądowym z zakresu badań wariograficznych (poligraficznych) dla Sądu Okręgowego w Katowicach i Opolu. Wielokrotnie byłem powoływany do wykonania ekspertyzy przez Sądy miast i województw ościennych, między innymi takich jak Katowice, Opole, Kraków i Kielce, a także Wrocław.
Jako certyfikowany ekspert badań poligraficznych gwarantuję, że badania przeze mnie wykonywane spełniają wszelkie standardy wyznaczone przez światowe (American Polygraph Association) i polskie (Polskie Towarzystwo Badań Poligraficznych) standardy. Wykorzystuję w ekspertyzach wyłącznie udowodnione co do swojej wartości diagnostycznej metody badawcze. Pracuję na poligrafie najwyższej klasy marki Lafayette, model LX6, wykorzystując dla większej dokładności wyniku badań wariograficznych nie tylko czujniki obligatoryjne (Pneumo, kardio, EDA i poduszka aktywności motorycznej), ale również czujnik fakultatywny w postaci pletyzmografu.
Wydane przeze mnie opinie charakteryzują się czytelnością, jasno sformułowaną oceną reakcji organizmu badanego na pytania krytyczne testów, przejrzystością i transparentnością. Do każdej opinii (łącznie z opiniami do celów prywatnych) wydaję wszelkie załączniki, a przede wszystkim poligramy zarejestrowane w czasie badania.
Potrzebujesz badania wariografem? Napisz lub zadzwoń!
Przeprowadzam badania wariografem w swoich pracowniach stałych w Tarnowskich Górach, Katowicach i Krakowie. Dysponuję też dostępem do tymczasowych pracowni badań poligraficznych w takich miastach jak: Bielsko-Biała, Żory, Częstochowa, Cieszyn, Oświęcim i Rzeszów.
Czy badanie wariografem może być dowodem w postępowaniu karnym?
Badanie wariograficzne może być traktowane jako dowód pomocniczy w postępowaniu karnym, jednak nie może stanowić samodzielnej podstawy do wydania wyroku skazującego. Sąd Najwyższy uznał, że wyniki takiego badania mogą jedynie wspierać inne dowody zgromadzone w sprawie.
Czy można przeprowadzić badanie wariografem podczas przesłuchania?
Nie, przeprowadzanie badania wariograficznego podczas przesłuchania i w związku z przesłuchaniem jest niedopuszczalne. Zgodnie z art. 171 § 5 pkt 2 Kodeksu postępowania karnego, jest to zabronione.
W jakich sytuacjach dopuszczalne jest użycie wariografu w postępowaniu karnym?
Zgodnie z art. 192a § 2 Kodeksu postępowania karnego, badanie wariografem może być przeprowadzone w celu zawężenia kręgu podejrzanych lub ustalenia wartości dowodowej ujawnionych śladów. Badanie to musi być przeprowadzone za wyraźną zgodą osoby badanej.
Czy sąd może zlecić przeprowadzenie badania wariografem?
Sąd może zlecić przeprowadzenie badania wariograficznego jako ekspertyzy, wymaga to zgody osoby badanej.


